W dniach 11-13 października  odbył się kolejny Zlot zrzeszający szkoły zwane popularnie „Słowakami”. Uczestniczyły w nim delegacje z 13 szkół mających w nazwie za patrona romantycznego wieszcza, w tym dwie z zagranicy – z ukraińskiego Krzemieńca i czeskiego Cieszyna. Sama idea spotkań sięga pierwszej połowy lat 80 XX wieku, kiedy to p. Izabela Koziej (obecnie dyrektor wrocławskiej „dziewiątki”) i p. Andrzej Król (polonista z Akademickiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Chorzowie) – ulegając owej „sile fatalnej” ukrytej w twórczości Słowackiego, postanowili zaprosić do współpracy rozsiane po całej Polsce „Słowaki”, z czasem również i te, które działały poza granicami kraju. Pierwszy Zlot odbył się we Wrocławiu i dał początek pięknej tradycji spotkań. Ich celem jest propagowanie wiedzy o życiu i twórczości poety, rozbudzanie wrażliwości na poezję oraz poznawanie kultury i historii „małych ojczyzn”, w których znajdują się zrzeszone w Rodzinie szkoły.

W tym roku nasza delegacja miała przyjemność uczestniczyć w Zlocie zorganizowanym prze Zespół Szkół Innowacyjnych z Jarosławia na Podkarpaciu. Przebywając w tym „kresowym” mieście mieliśmy możliwość podziwiania jego pięknie odrestaurowanej starówki, poznawania tajemnic podziemi znajdujących się pod mieszczańskimi kamienicami. Jak się okazuje, piwnice tych kupieckich domostw – służące do przechowywania towarów, są głębsze niż te części budynku, które znajdują się na powierzchni ziemi. Tworzą one liczne rozgałęzienia przypominające kłącza jakiejś gigantycznej rośliny zakorzenionej na wierzchołku wzgórza. Spacerując po jarosławskim rynku, mogliśmy też chłonąć jego wielokulturowy klimat, kształtowany przez obecność w zabytkowej architekturze wpływów różnych tradycji i religii – katolickiej, prawosławnej czy judaistycznej. W jednej przestrzeni harmonijnie współistnieją tu ze sobą wczesnobarokowa kolegiata z żydowską bożnicą i unicką cerkwią. Zapuszczając się w wąskie uliczki, staromiejskie zaułki, przyglądając się wnętrzom zapuszczonych podwórek czuliśmy się trochę jak bohaterowie prozy Brunona Schulza, zagubieni w dziwnej, nieco podupadłej, ale na swój sposób przyciągającej przestrzeni.

Ważną częścią corocznych spotkań są konkursy, podczas których uczestnicy Zlotów mogą wykazać się znajomością życia i twórczości Słowackiego oraz artystyczną interpretacją utworów poety. To one budzą najwięcej – co zrozumiałe – emocji, ale takich pozytywnych, bo wynikających ze szlachetnej rywalizacji. W tym roku los okazał się dla nas bardzo łaskawy i zarazem sprawiedliwy.
Reprezentujące naszą szkołę podczas Zlotu uczennice Natalia Banaś z klasy III a i Paulina Szatkowska z klasy III e zdobyły II miejsca, każda w swojej kategorii. Pierwsza wykonując autorską interpretację wiersza „Stokrótka”, druga wykazując się szeroką wiedzą w konkursie poświęconym życiu i twórczości Słowackiego. Uczennicom gratulujemy sukcesu. Opiekunem  grupy był p. Aleksander Radzyniak.

Galeria

/źródło zdjęć Zespół Szkół Innowacyjnych w Jarosławiu/