XXX Zlot w największym mieście świata.



W dniach od 8 do 11 października 2014 roku odbył się XXX – a więc jubileuszowy, Zlot Europejskiej Rodziny Szkół im. Juliusza Słowackiego, którą tworzą Słowaki (jak określa się potocznie szkoły mające za patrona romantycznego poetę) z Polski, Ukrainy, Litwy oraz Czech. W tym roku gościliśmy na Zaolziu, a organizatorem Zlotu było Gimnazjum Polskie w Czeskim Cieszynie, jedyna polska szkoła średnia na terenie Republiki Czeskiej. Nasze liceum reprezentowali Zuzanna Jaroszewicz z III a i Dawid Kahla z I a.

Podczas Zlotu odbyły się, na stałe już wpisane w formułę spotkań – konkursy poświęcone życiu i twórczości Słowackiego. Towarzyszyło im wiele ciekawych zdarzeń – jak zwiedzanie zabytków czeskiej i polskiej części Cieszyna, koncerty uzdolnionej artystycznie młodzieży gimnazjum, wykłady poświęcone kulinarnym upodobaniom Słowackiego oraz historii regionu, kulturze, jaką tworzyli mieszkający na terenie Śląska Cieszyńskiego Polacy. Na przykład z wykładu o Słowackim Pani dr Urszuli Makowskiej dowiedzieliśmy się, jakim napojem raczył się Słowacki w czasach młodości i jak często wspominał jego smak w okresie emigracji. Był to kaliszanin – mieszanina piwa z winem oraz z sokiem cytryny doprawiona odrobiną cukru. Profesor Daniel Kadłubiec z pasją i przejęciem opowiadał o żywotności mieszkającej na Zaolziu Polonii, która funkcjonując przez wieki poza Polską, nie utraciła więzi z kulturą i językiem i która cechowała się już od najdawniejszych czasów kultem nauki, szacunkiem dla wykształcenia. Dlatego Śląsk Cieszyński nie był jakąś zacofaną prowincją, ale miejscem, dokąd szybko docierały nowe idee i skąd promieniowały dalej.
Szczególnym przeżyciem dla uczestników Zlotu był konkurs recytatorski, poezji śpiewanej oraz małych form dramatycznych. Nie tylko dlatego, że można było podziwiać przygotowane przez uczniów interpretacje tekstów Słowackiego i dzięki temu obcować z pięknem tej romantycznej poezji, ale również ze względu na miejsce, w którym konkurs się odbywał. Otóż, jest to miejsce magiczne – kawiarnia Avion. Znajduje się ona nad brzegiem Olzy, tuż przy moście łączącym czeską i polską część Cieszyna, u podgórza góry zamkowej. Wybudowana została w latach trzydziestych w stylu modernistycznym przez Rozalię Wiesner, żydówkę mieszkającą w Cieszynie. To w tym miejscu przed wojną koncentrowało się życie artystyczne i kulturalne miasta, to tu dziś po odbudowie kawiarni (uległa po wojnie zniszczeniu) spotykają się artyści i inteligencja. Kawiarnię prowadzi poetka Renata Putzlacher, a częstym jej bywalcem jest Jaromir Nohavica – czeski bard. I właśnie w tej „uduchowionej” przestrzeni mogliśmy wsłuchiwać się w strofy wieszcza, to tu Grzegorz Widera – aktor śląskich teatrów, w porywający sposób wygłosił monolog na górze Mont
Blanc , wcielając się w postać Kordiana.
Organizatorzy Zlotu przygotowali dla uczestników wiele atrakcji, czas wypełniały spotkania integracyjne w zorganizowanych na terenie szkoły kawiarenkach. Wieczorami młodzież uczestniczyła w koncertach jazzowych, uczyła się od swoich rówieśników ludowego tańca, w ten sposób przyswajając sobie lokalne tradycje.
XXX Zlot był wyjątkowy z jeszcze jednego względu – Gimnazjum Polskie w Czeskim Cieszynie we wrześniu tego roku już oficjalnie, za zgodą władz czeskich przyjęło za patrona Juliusza Słowackiego. W związku z tym uczestniczyliśmy w oficjalnych uroczystościach, które odbywały się w Orłowej pod pomnikiem upamiętniającym powstanie pierwszego polskiego gimnazjum w 1909 roku, którego to kontynuacją jest Gimnazjum Polskie w Czeskim Cieszynie.
Na koniec wyjaśnienie, dlaczego mieszkańcy Cieszyna mówią, iż mieszkają w największym mieście świata. Otóż dlatego, że to jedyne istniejące miasto, które jest tak duże, że znajduje się na terenie dwóch państw.

 

Galeria zdjęć