Jarmark staropolski. Pomaganie to największy zysk.
24 grudnia 2018
21 grudnia 2018 r. odbył się w naszej szkole po raz kolejny Jarmark staropolski. Stanowi on już zwyczaj i trudno sobie wyobrazić grudzień w naszej szkole bez tego radosnego wydarzenia. Doskonale współgra z atmosferą Świąt Bożego Narodzenia i nawiązuje do idei bożonarodzeniowych jarmarków, które odbywają się na rynkach wielu miast. Nasz jarmark jest jednak wyjątkowy, ponieważ zawsze dzielimy się tym, co udaje nam się utargować, a pomaganie jest największym zyskiem.
Jak co roku, każda z klas przygotowała na czas trwania targów stragan, na którym można było zakupić tradycyjne potrawy, wypieki, produkty ekologiczne oraz różnego rodzaju ozdoby związane ze zbliżającymi się świętami – stroiki, ozdoby choinkowe czy kartki o bożonarodzeniowej tematyce. Poza kultywowaniem tradycji związanych z przyrządzaniem potraw , które tylko potwierdzają opinię, że „polskie jest smaczne”, podczas jarmarku uczniowie mogli wykazać się przedsiębiorczością, czyli sztuką „uwodzenia” klientów. Ich pomysłowość w tym zakresie była niezwykła. Poprzebierani w ludowe lub świąteczne stroje zachęcali do odwiedzania straganów śpiewem, tańcem czy też „chwytliwym” reklamowym hasłem. Pomiędzy stoiskami zaroiło się też od Mikołajów i „wdzięcznych” (tzn. wdzięczących się) reniferek, z którymi można było zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, oraz „akwizytorów” zachwalających produkty przygotowane przez swoją klasę .
W ten sposób korytarze naszego liceum przemieniły się w pulsujące życiem, przepełnione gwarem, rozedrgane, barwne średniowieczne targowisko. Przenikał je duch niewymuszonej zabawy oraz radości płynącej z wspólnego działania. Podsumowaniem każdego Jarmarku staropolskiego jest wybór najlepszego wystawcy. W tym roku było to zadanie niesłychanie trudne, ponieważ klasy bardzo pieczołowicie przygotowały się do imprezy i efekty pracy były wyrównane. Ale, jak wiadomo , król może być tylko jeden . Zwycięzcą została klasa II d, która otrzymała najwięcej punktów za realizację określonych kryteriów podlegających ocenie. Nie mniej jednak podziękowania należą się całej społeczności uczniowskiej za twórczy zapał i zaangażowanie.
W tym roku Jarmark staropolski był wzbogacony o jeszcze jedno wydarzenie – po jego zakończeniu mogliśmy obejrzeć przygotowane i wyreżyserowane przez uczniów jasełka. Co ciekawe, takie współistnienie ze sobą dwóch różnych rzeczywistości nie jest niczym nadzwyczajnym. W średniowieczu targom bardzo często towarzyszyły przedstawiania o charakterze religijnym. Można więc powiedzieć, że tego dnia – podobnie jak przed wiekami , w przestrzeni naszej szkoły przenikało się to , co ziemskie, z tym, co święte . Kolędy śpiewane podczas jasełek dawały przedsmak zbliżających się świąt i przepełnionego nadzieją oraz tajemnicą oczekiwania. Na kogo? Ładnie to ujął w prostych słowach chłopski poeta: ” Cekomy na Tobie Jezusicku, w niebo pozieromy, cy na gwiozdce furgnies z nieba?”
Na koniec pozostaje podziękować tym, którym zawdzięczamy bożonarodzeniowe widowisko – Zuzannie Błaszczyk, Jakubowi Nowickiemu, Radosławowi Jaszczyszakowi, Aleksandrze Nawrot, Aleksandrze Czajkowskiej, Zuzannie Kubiak, Dominice Janickiej, Wiktorii Michalik, Dagmarze Bule, Wiktorii Banaś, Alicji Witek, Wioletcie Krzak, Patrycji Pitrze, Zuzannie Gorgoń, Klaudii Lorek, Natalii Błaszczyk, Kubie Omiecinie, Filipowi Smolakowi, Aleksandrze Wice, Edwardowi Demidowiczowi, Michałowi Gawlikowi. Szczególne podziękowania należą się Kamili Szmalec, która wyreżyserowała i czuwała nad organizacją przedstawienia.