„Gdziekolwiek – wibracje na temat Grechuty” – wyk. Mariusz Kiljan, Teatr Polski we Wrocławiu



25 października 2024 r. obejrzeliśmy w Teatrze Polskim we Wrocławiu recital M. Kiljana pt. „Gdziekolwiek – wibracje na temat Grechuty”.

Aktor w nieoczywisty sposób przedstawił sylwetkę Marka Grechuty. Podczas ekscytującego wieczoru usłyszeliśmy wiele znanych piosenek artysty, między innymi: „Wiosna, ach to Ty”, „Dni, których nie znamy”, „Gdziekolwiek” i wiele innych. Mariusz Kiljan swoją wokalno–aktorską kreacją wprowadził nas w niezwykle emocjonalną przestrzeń, drgającą, pobudzającą, wzruszającą … piękną.

„Po obejrzeniu spektaklu byłam pełna wzruszenia i nostalgii. Muzyka Grechuty, w odświeżonych aranżacjach, poruszyła mnie jak nigdy dotąd – każda nuta i każde słowo miały w sobie coś, co trafiało prosto do serca. Czułam, jakbym razem z artystami przeżywała tę podróż, pełną refleksji nad życiem, przemijaniem i pięknem codziennych chwil. Spektakl zostawił mnie z głęboką zadumą, ale i z poczuciem wdzięczności za to, że mogłam doświadczyć sztuki tak pełnej emocji i autentyczności.”

 Jagoda Dobrzaniecka (2a)

„Osobiście uważam spektakl za wspaniałą artystyczną interpretację. Ekspresja ruchowa wokalisty mnie niezwykle ujęła. Muzycy fantastycznie oddali duszę występu, a moją uwagę wybitnie przykuło pianino elektryczne. Zdjęcia i nagrania zrobiły świetny klimat. Urzekła mnie również charyzma artystów i kontakt z widownią. W skrócie świetne przeżycie.”

                                                   Nadia Krawczyk (3d)

„Koncert był przedstawieniem aktorskiego podejścia do piosenek Marka Grechuty. Udźwiękowienie i wykonanie pozwalało wczuć się w każde słowo utworu, a mimika i ruchy Kiljana obrazowały uczucia i emocje piosenki.”

                                                    Amelia Kieryk (3b)

„Spektakl bardzo mi się podobał, a wykonanie piosenek Marka Grechuty w piątkowym wydaniu nawet bardziej mi przypadła do gustu niż oryginał. Z pewnością poleciłbym ten spektakl każdej osobie, która miałaby do mnie w tej sprawie pytania.”

Michał Głowacki (3b)