„Obrona Sokratesa” na spotkaniu Szkolnego Klubu Czytelniczego



„Wiem, że nic nie wiem” to popularny cytat, który zna prawie każdy. Niestety, częstokroć jego znaczenie jest wypaczane i zamiast być wyrazem mądrości, staje się on usprawiedliwieniem dla lenistwa i tępoty. A przecież słowa te wypowiedział mędrzec na skale dziejową – Sokrates. I to właśnie na jego osobie, a dokładnie na jego procesie przed ludem ateńskim skupia się utwór Platona zatytułowany  „Obrona Sokratesa”.
Cóż ciężko podchodzić do tego filozoficznego dzieła jak do omawiania lektury, czy jakiegokolwiek dzieła fabularnego. Tutaj istotę stanowi postawa człowieka wobec prawdy i trwanie przy niej, pomimo grożącej kary śmierci. Przy prawdzie wiernie opowiedział się właśnie Sokrates. Znajdujący się przed sądem, wie, iż znajduje się tam niesłusznie. Szybko udowadniając swoją niewinność i zakłamanie oskarżycieli. Wykorzystuje swoją ostatnią szansę i przemawia do ludu, by ten kierował się prawdą i cnotą. Po ogłoszeniu niekorzystnego wyroku, wydającego go na pastwę śmieci, nie dziwi się i nie popada w rozpacz. Całe życie zdawał sobie sprawę z tego, że masa nigdy nie jest i nie będzie dostosowana do przyjęcia prawdy i dostrzeżenia błędu w sobie.
Tekst ten uczy poprawnej argumentacji, miłości do prawdy i cnoty. Pokazuje, że śmierć nie jest niczym złym i że lepiej jest zginąć w cnocie niż żyć w hańbie. Zachęcam do samodzielnego zapoznania się z książką.

Aleksander Zawadzki, kl. 4c


Następne spotkanie Klubu już 3 grudnia. Tematem spotkania będzie thriller medyczny „Chirurg” Tess Gerritsen.

Zapraszamy do zaobserwowania naszego konta na Instagramie