Wiwat Juliusz! Wiwat Słowacki! Wiwat urodziny!



30 września po raz kolejny świętowaliśmy urodziny patrona naszej szkoły. I jak zwykle owo święto stało się pretekstem do refleksji, wzruszeń i autentycznej zabawy. Całe wydarzenie zostało pomyślane tak , aby wieszcz, Nasz Juliusz, otrzymał w prezencie ciekawe, artystycznie wykonane utwory z literatury wysokiej i popularnej XX wieku, nawiązujące do romantycznych idei bądź też je, jak powiedziałby Gombrowicz, „przedrzeźniające”, a czasami wręcz im zaprzeczające. Organizatorzy wydarzenia wyszli z założenia, że Jubilatowi bardziej w smak będzie ta przekora świadcząca o aktywnym i twórczym podejściu do tradycji romantycznej niż prezentacja tylko i wyłącznie utworów poety. A zatem, co mogliśmy zobaczyć i usłyszeć podczas tegorocznych Urodzin Julka? Wiersz Wisławy Szymborskiej „W dyliżansie” w wykonaniu Zosi Gozdek – zaskakujący jako wyraz niekłamanego podziwu dla Mistrza Juliusza oraz przykład, że przeciwieństwa, czyli całkiem różne osobowości twórcze mogą się przyciągać. Mogliśmy także posłuchać fragmentów „Testamentu mojego” przełożonego na język łemkowski w wykonaniu Natalii Peregrym oraz wiersza „Do matki” w poruszającej interpretacji Tomka Froniewskiego. Podczas tego wydarzenia wybrzmiały również piosenki. Utwór napisany przez Agnieszkę Osiecką „Jeżeli miłość jest” zaśpiewała Maja Rozdolska, a „Balladę z trupem” z repertuaru Kabaretu Starszych Panów wykonał Janek Cichosz. Zajrzeliśmy także – dzięki uzdolnionym aktorsko uczniom, za kurtynę najmniejszego teatru świata, czyli do Teatrzyku Zielona Gęś („On nie doczekał się”, „W szponach kofeiny”, „Zastaw się a postaw się”), by z humorystycznym dystansem spojrzeć na romantyczne stereotypy oraz przejrzeć się w lustrze narodowych wad.

Podsumowaniem święta patrona było sadzenie przez uczniów klas pierwszych róży w ogrodzie Słowackiego, co w rytuale naszej szkoły oznacza dopełnienie aktu ślubowania i pełne włączenie nowych uczniów w obręb społeczności szkolnej.

Pozostaje więc podziękować całej społeczności szkolnej, która zaangażowała się w tegoroczne Urodziny Julka – przygotowując kwiatowy bukiet dla poety, ubierając się zgodnie z romantyczną modą czy stylizując na romantycznego wieszcza. To dzięki takiej postawie to wydarzenie było wspólnym przeżyciem. Szczególne jednak podziękowania należą się naszym szkolnym artystom, którzy swoimi talentami sprawili, że święto poświęcone Naszemu Juliuszowi wznosi się ponad zwykły poziom typowych akademii szkolnych i staje się zjawiskiem z dziedziny sztuki.

Czyli:

Jankowi Cichoszowi (IV a ) – piosenka „Ballada z trupem”, „My nie chcemy się bić…” , skecz K.I. Gałczyński „Zastaw się, a postaw się”

Zosi Gozdek (IV a) – wiersz W. Szymborskiej „W dyliżansie” , refren w piosence „My nie chcemy się bić”

Tomkowi Froniewskiemu (IV a) – wiersz J. Słowackiego „Do matki”, narrator w skeczach autorstwa K.I. Gałczyńskiego, refren w piosence „My nie chcemy się bić”

Dagmarze Korczyńskiej (IV b) – piosenka „My nie chcemy się bić…”

Natalii Peregrym (II c) – przekład wiersza na j. łemkowski „Testament mój” i recytacja; skecz K. I. Gałczyńskiego „W szponach kofeiny”, refren w piosence „My nie chcemy się bić”

Kacprowi Kuźakowi (II c) – skecz K. I. Gałczyńskiego „W szponach kofeiny”, „On nie doczekał się”, refren w piosence „My nie chcemy się bić”

Mikołajowi Janikowi (II c)   – skecz K. I. Gałczyńskiego „W szponach kofeiny”, „On nie doczekał się”, refren w piosence „My nie chcemy się bić”

Hani Marel (II c) – skecz K. I. Gałczyńskiego „Zastaw się , a postaw się”, refren w piosence „My nie chcemy się bić”

Filipowi Seroczyńskiemu (II c) – skecz K. I. Gałczyńskiego „Zastaw się , a postaw się”, refren w piosence „My nie chcemy się bić”

Mai Rozdolskiej (II c) – piosenka „Jeżeli miłość jest”, wiersz K. I. Gałczyński „Sierotka”, refren w piosence „My nie chcemy się bić”

Mikołajowi Wiśniewskiemu (IV d) – oprawa muzyczna

Antkowi Dysmie (III a) – oprawa muzyczna

Aleksander Radzyniak – pomysłotwórca i konferansjer

Galeria